
Dolegliwości psychosomatyczne leczy się etapami: najpierw lekarz wyklucza choroby o podobnych objawach, potem ustala z pacjentem plan, który łączy psychoterapię (najczęściej poznawczo-behawioralną), naukę regulacji napięcia, ruch, sen i leczenie chorób współistniejących. Leki stosuje się, gdy towarzyszy depresja, lęk lub bezsenność. Na poprawę trzeba zwykle poczekać kilka tygodni.
Leczenie dolegliwości psychosomatycznych zaczyna się od rzetelnej diagnostyki, bo najpierw trzeba mieć pewność, że objawów nie wywołuje choroba wymagająca innego postępowania. Lekarz zbiera wywiad, bada pacjenta i dobiera badania do rodzaju dolegliwości. Dopiero gdy groźne przyczyny są wykluczone, można spokojnie pracować nad mechanizmem stresowym.
Podczas pierwszej wizyty przydadzą się odpowiedzi na kilka pytań:
Warto przez 2 tygodnie przed wizytą prowadzić krótki dzienniczek objawów. Kilka linijek dziennie mówi lekarzowi więcej niż ogólne „boli mnie od dawna”. Jak przygotować się do takiej rozmowy, opisujemy w poradniku jak rozmawiać z lekarzem o objawach psychosomatycznych.
Objawy alarmowe zmieniają kolejność działań. Silny ból w klatce piersiowej, duszność w spoczynku, omdlenie, zaburzenia mowy, krew w stolcu czy szybka utrata masy ciała wymagają pilnej diagnostyki, a w nagłych sytuacjach wezwania pomocy pod numer 112. Takich objawów nie przypisuje się psychice bez badań.
W leczeniu dolegliwości psychosomatycznych stosuje się zwykle kilka metod naraz, dobieranych do nasilenia objawów i do tego, co je podtrzymuje. Zestawienie poniżej pokazuje najczęstsze elementy planu.
| Metoda | Na czym polega | Kiedy się ją wybiera |
|---|---|---|
| Terapia poznawczo-behawioralna | praca nad myślami i zachowaniami, które nasilają objawy, zwykle 5-15 sesji | ból przewlekły, zespół jelita drażliwego, przewlekłe zmęczenie, lęk o zdrowie |
| Inne formy psychoterapii | terapia interpersonalna, terapia rozwiązywania problemów, terapia psychodynamiczna | gdy w tle są trudne relacje, konflikty lub depresja |
| Techniki relaksacyjne | oddech przeponowy, relaksacja mięśni, trening autogenny, uważność | napięcie mięśni, bóle głowy, objawy jelitowe, kłopoty z zasypianiem |
| Aktywność fizyczna i fizjoterapia | stopniowy powrót do ruchu, ćwiczenia dobrane do możliwości | bóle mięśni i stawów, spadek sprawności, obniżony nastrój |
| Leki | najczęściej leki przeciwdepresyjne, dobierane przez lekarza | współistniejąca depresja, zaburzenia lękowe, przewlekła bezsenność |
| Leczenie chorób współistniejących | na przykład leczenie otyłości, insulinooporności czy refluksu | gdy choroba ciała nakłada się na mechanizm stresowy |
Nie każdy potrzebuje wszystkich elementów. U części osób wystarcza wyjaśnienie mechanizmu objawów, praca z oddechem i uporządkowanie snu. Inni potrzebują psychoterapii i wsparcia psychiatry. Przy objawach neurologicznych o podłożu czynnościowym, takich jak osłabienie kończyn czy napady przypominające padaczkę, specjalistyczne ośrodki łączą fizjoterapię i psychoterapię w programach wielospecjalistycznych.
Pierwszym, często niedocenianym elementem leczenia dolegliwości psychosomatycznych jest rzetelne wyjaśnienie, skąd biorą się objawy. Pacjent, który rozumie, że kołatanie serca w stresie wynika z działania adrenaliny, a nie z uszkodzenia serca, zwykle mniej się go boi. Mniejszy lęk oznacza słabszą reakcję stresową, a więc i słabszy objaw. Ten prosty mechanizm ułatwia wszystkie kolejne kroki.
Psychoterapia ma duże znaczenie, bo działa na mechanizmy, które podtrzymują dolegliwości psychosomatyczne, a nie tylko na sam objaw. Najlepiej przebadana jest terapia poznawczo-behawioralna. NHS wymienia ją jako metodę pomocną nie tylko w depresji i zaburzeniach lękowych, ale też w bólu przewlekłym, zespole jelita drażliwego i zespole przewlekłego zmęczenia.
W praktyce terapia pomaga przerwać błędne koło, które u wielu pacjentów wygląda podobnie:
Terapeuta uczy zauważać ten schemat i stopniowo go zmieniać. Zwykle kurs obejmuje od 5 do 15 spotkań, choć przy dłużej trwających problemach bywa potrzebny dłuższy czas. Porównanie różnych nurtów, w tym terapii psychodynamicznej i podejść skupionych na ciele, znajdziesz w tekście jakie metody terapii są skuteczne w leczeniu zaburzeń psychosomatycznych.
Leki są potrzebne przede wszystkim wtedy, gdy dolegliwościom psychosomatycznym towarzyszy depresja, zaburzenia lękowe lub przewlekła bezsenność albo gdy objawy są tak nasilone, że uniemożliwiają udział w terapii. WHO wśród leków stosowanych w depresji wymienia selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny, na przykład fluoksetynę.
Kilka zasad, o których warto pamiętać:
Leki najlepiej działają jako część planu, a nie jego zamiennik. O tym, kiedy farmakoterapia ma sens, a kiedy wystarcza psychoterapia, piszemy w artykule czy farmakoterapia jest konieczna w leczeniu zaburzeń psychosomatycznych. W CLiPO konsultacje prowadzi również psychiatra.
Ruch, sen i regularny rytm dnia są pełnoprawną częścią leczenia, a nie tylko dodatkiem. WHO podaje, że regularna aktywność fizyczna zmniejsza objawy depresji i lęku oraz poprawia sen, a za minimum dla dorosłych przyjmuje co najmniej 150 minut umiarkowanego wysiłku tygodniowo.
Przy dolegliwościach psychosomatycznych lepiej zacząć od małych kroków niż od ambitnego planu:
Techniki relaksacyjne, takie jak progresywna relaksacja mięśni czy trening autogenny, w przeglądach badań zmniejszały objawy lęku, a w połączeniu z oddychaniem przeponowym poprawiały dolegliwości jelitowe. Są bezpieczne dla większości osób, choć przy padaczce, niektórych zaburzeniach psychicznych i doświadczeniu traumy lepiej ćwiczyć je pod okiem specjalisty.
Przy bólach mięśni i stawów albo dużym spadku kondycji pomocna bywa fizjoterapia. Fizjoterapeuta dobiera ćwiczenia tak, żeby stopniowo zwiększać obciążenie bez nasilania bólu. Dzięki temu pacjent odzyskuje zaufanie do własnego ciała i przestaje unikać ruchu, który wcześniej kojarzył mu się z objawami.
Leczenie trwa najczęściej tygodnie lub miesiące, a jego postęp ocenia się po tym, jak zmienia się codzienne funkcjonowanie, nie tylko po samych objawach. Dolegliwości rzadko znikają z dnia na dzień. Częściej stają się rzadsze, słabsze i mniej przerażające.
O tym, że plan działa, świadczą między innymi:
Nawroty w okresach większego stresu są częste i nie oznaczają porażki. Dobrze mieć wtedy gotowy plan: techniki, które pomagały, i kontakt do osoby prowadzącej leczenie. Czy objawy mogą minąć bez terapii, wyjaśniamy w tekście czy zaburzenia psychosomatyczne mogą ustąpić samoistnie. W CLiPO leczenie w ramach psychosomatyki prowadzą psychiatra i psycholodzy, a w razie potrzeby pacjent korzysta też z konsultacji internistycznej czy dietetycznej na miejscu.
U wielu osób dolegliwości psychosomatyczne udaje się wyraźnie zmniejszyć, a czasem całkowicie opanować, choć w okresach stresu mogą wracać. Najlepsze wyniki daje połączenie diagnostyki, psychoterapii i zmian w codziennych nawykach. Terapia poznawczo-behawioralna obejmuje zwykle od 5 do 15 sesji.
Pierwszym krokiem jest zwykle lekarz rodzinny lub internista, który oceni objawy i zleci podstawowe badania. Jeśli wyniki nie tłumaczą dolegliwości, kolejnym etapem jest psycholog, psychoterapeuta lub psychiatra. Przy objawach alarmowych, takich jak silny ból w klatce piersiowej, trzeba dzwonić pod 112.
Nie zawsze, bo u wielu osób wystarczają psychoterapia, techniki relaksacyjne i zmiana nawyków. Leki rozważa się, gdy współistnieje depresja, zaburzenia lękowe lub bezsenność albo gdy objawy uniemożliwiają terapię. Decyzję podejmuje lekarz, a leków przeciwdepresyjnych nie odstawia się samodzielnie.
Tak, regularny ruch zmniejsza objawy depresji i lęku oraz poprawia sen, co przekłada się na mniejsze nasilenie dolegliwości z ciała. WHO zaleca dorosłym co najmniej 150 minut umiarkowanej aktywności tygodniowo. Przy bólu lub dużym osłabieniu warto zaczynać od krótkich spacerów i zwiększać wysiłek stopniowo.
Leczenie trwa najczęściej od kilku tygodni do kilku miesięcy, zależnie od nasilenia objawów i czasu, przez jaki trwały przed rozpoczęciem terapii. Kurs terapii poznawczo-behawioralnej obejmuje zwykle od 5 do 15 spotkań. Nawroty w okresach stresu są możliwe i warto mieć na nie gotowy plan.